Wieloletnie dostawy wymagają wcześniejszych decyzji
Jak poinformowały Polskie Elektrownie Jądrowe w komunikacie z 8 października, rozpoczęty proces dotyczy komponentów o długim terminie realizacji, określanych jako Long Lead Items (LLI). To złożone technologicznie elementy, wymagające wyspecjalizowanych dostawców i spełnienia rygorystycznych standardów bezpieczeństwa.
Zabezpieczanie komponentów o najdłuższym czasie produkcji ma bezpośrednie znaczenie dla harmonogramu budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej. Chcemy, aby w 2036 roku energia z pierwszego reaktora trafiła do naszych gniazdek.
Wśród sześciu elementów objętych zleceniem znalazły się obudowa bezpieczeństwa reaktora oraz powiązane z nią moduły strukturalne. Wczesne rozpoczęcie zamówień ma zabezpieczyć dostępność mocy produkcyjnych i ograniczyć ryzyko opóźnień.

Zamówienia ruszają, negocjacje umowy trwają
Proces uruchomiono w ramach obowiązującej umowy Engineering Development Agreement (EDA) między PEJ a konsorcjum Westinghouse-Bechtel. We wrześniu strony ustaliły główne warunki handlowe umowy EPC dotyczącej realizacji elektrowni. Szczegółowe negocjacje nadal trwają.
Wcześniejsze uruchomienie zamówień ma pozwolić na ich kontynuowanie bez zagrożenia dla terminów dostaw.
Dzięki ustaleniu we wrześniu przez PEJ oraz Konsorcjum głównych warunków handlowych umowy EPC jesteśmy teraz gotowi na kolejny krok, czyli rozpoczęcie procesu zamawiania komponentów o długim terminie realizacji (LLI). Przyjęliśmy takie podejście po to, aby dać sobie czas na dalsze szczegółowe negocjacje dotyczące umowy EPC, bez presji, że brak zamówienia LLI wpłynie na harmonogram inwestycji.
Obecne zlecenie obejmuje przygotowanie dokumentacji technicznej, planów jakości i nadzoru, wybór oraz kontraktowanie dostawców, a także zamówienia materiałów niezbędnych do rozpoczęcia produkcji. Sama produkcja i dostawa gotowych komponentów na plac budowy mają być realizowane na podstawie kolejnego zlecenia, już w ramach umowy na budowę elektrowni.
Stawką są terminy i kontrola kosztów
Według prezesa PEJ Marka Woszczyka pierwsze komponenty o długim terminie realizacji, za które odpowiada Bechtel, zostały już zamówione. Teraz proces rozpoczyna się również po stronie Westinghouse, odpowiedzialnego za część jądrową elektrowni.
Zamawiane elementy stanowią znaczną część kosztów, dlatego rozpoczęcie działań z odpowiednim wyprzedzeniem pozwala lepiej kontrolować wydatki w kolejnych latach.
Szansa dla polskich przedsiębiorstw
PEJ i Westinghouse zakładają, że o zlecenia będą ubiegały się polskie firmy, które pomyślnie przejdą proces uzyskiwania standardu jakości ASME NQA-1. Udział w najbardziej specjalistycznych pracach wymaga spełnienia surowych wymagań technicznych i jakościowych.
Zamówienie komponentów o długim terminie realizacji stanowi kluczowy kamień milowy tego ważnego projektu i pomaga zapewnić jego terminową realizację. Ponadto, co jeszcze istotniejsze, jest to kluczowy pierwszy krok umożliwiający włączenie się polskiego przemysłu do łańcucha dostaw komponentów jądrowych dla elektrowni oraz zmaksymalizowanie tego udziału w Polsce a także w przyszłych projektach budowy elektrowni w technologii AP1000 w Europie.
Dla polskich firm stawką są więc nie tylko zamówienia dla elektrowni na Pomorzu, ale też zdobycie doświadczenia, które pozwoli im konkurować o kolejne kontrakty w Europie. O znaczeniu tej szansy przesądzi jednak to, ile z zapowiadanego udziału przełoży się na konkretne zlecenia.