Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Gdańsku wydał decyzję 30 września 2026 r. Obejmuje ona konstrukcję MOLF oraz drogę techniczną w gminie Choczewo, a także część przedsięwzięcia na obszarze morskim. To decyzja dotycząca infrastruktury towarzyszącej, nie samej elektrowni.
Wykorzystanie transportu morskiego do dostaw największych i najcięższych elementów elektrowni pozwoli wykorzystać potencjał polskich portów i infrastruktury morskiej
Najcięższe urządzenia przypłyną morzem
MOLF, czyli Marine Off-Loading Facility, ma umożliwić rozładunek ciężkich i wielkogabarytowych urządzeń w pobliżu inwestycji. Pomost ma mierzyć około 1112 metrów, w tym około 970 metrów w części morskiej. Żelbetowa, ażurowa konstrukcja zostanie posadowiona na stalowych palach. Ładunki będą rozładowywane dźwigami albo zjeżdżały ze statków na pojazdach platformowych.
Infrastruktura hydrotechniczna będzie odgrywać istotną rolę w sprawnej realizacji inwestycji. Odciąży sieć połączeń drogowych i kolejowych poprzez umożliwienie dostaw drogą morską wielkogabarytowych elementów, takich jak zbiorniki reaktorów czy wytwornice pary
Dwie inwestycje, wspólny harmonogram
Za konstrukcję hydrotechniczną odpowiada Urząd Morski w Gdyni, a za drogę techniczną do elektrowni – PEJ. Sprawność dostaw będzie zatem zależała od gotowości zarówno części morskiej, jak i połączenia lądowego.
Pracujemy w ścisłej współpracy z Polskimi Elektrowniami Jądrowymi, koordynując nasze działania z harmonogramem budowy elektrowni oraz pozostałych inwestycji towarzyszących. Terminowe przygotowanie infrastruktury hydrotechnicznej, drogowej i kolejowej ma kluczowe znaczenie dla zapewnienia dostaw i rozpoczęcia kolejnych etapów budowy elektrowni
Decyzja środowiskowa nie kończy przygotowań. Według komunikatu Urzędu Morskiego w Gdyni z 5 października trwały odbiory dokumentacji projektowej oraz przetarg budowlany. Urząd zapowiedział złożenie wniosków o decyzję lokalizacyjną i pozwolenie wodnoprawne. Kolejnym krokiem ma być pozwolenie na budowę.
Nośność, pogoda i bezpieczeństwo
Przygotowanie morskiego punktu przeładunkowego wymaga określenia warunków, w których jednostki będą mogły bezpiecznie podchodzić do pomostu i wykonywać manewry. W założeniach projektowych przedstawionych w marcu 2024 r. Urząd Morski przewidywał analizę nawigacyjną z symulacjami, ustalenie wymaganej asysty holowniczej i przeciwpożarowej oraz dopuszczalnych warunków hydrometeorologicznych.
Zakres prac obejmował również analizę przemieszczania osadów i oddziaływania konstrukcji na brzeg. Zapowiedziano przygotowanie programu monitorowania zmian po wybudowaniu obiektu oraz ewentualnych działań ograniczających niekorzystne skutki. W tym samym komunikacie wskazywano rok 2028 jako planowany termin oddania MOLF do użytkowania.
Infrastruktura, która ma pozostać
MOLF od początku wpisywano w szerszy program przygotowania zaplecza transportowego dla elektrowni. Porozumienie podpisane przez PEJ i Urząd Morski 19 lipca 2023 r. określało podział obowiązków, wymagane parametry i wstępny plan realizacji.
Podawana wówczas kwota ponad 4,7 mld zł obejmowała łącznie inwestycje kolejowe, drogowe i morskie. Zapowiadano także, że konstrukcja nie zostanie rozebrana po zakończeniu budowy elektrowni. Jej późniejsze wykorzystanie pozostaje więc istotnym pytaniem o długoterminowe korzyści dla regionu.
Dla branży kolejnym sprawdzianem będzie zsynchronizowanie gotowości pomostu i drogi z terminami dostaw urządzeń. Dopiero połączenie tych elementów pozwoli ocenić, kiedy morska brama do elektrowni będzie rzeczywiście gotowa do pracy.