Wniosek złożony w marcu, wezwanie do uzupełnień w maju
Polskie Elektrownie Jądrowe złożyły wniosek o zezwolenie na budowę elektrowni w lokalizacji Lubiatowo-Kopalino 31 marca 2026 r. Towarzyszyła mu dokumentacja licząca ponad 40 tys. stron, obejmująca m.in. Wstępny Raport Bezpieczeństwa. Pomimo tak obszernego zestawu dokumentów PAA stwierdziła braki formalne.
Jak informuje redakcję Mocy Pomorza Agnieszka Modrzejewska, naczelnik Wydziału Informacji i Komunikacji PAA, prezes Agencji wystosował wezwanie do ich uzupełnienia 5 maja. Spółka otrzymała je dzień później. Na uzupełnienia wyznaczono 180 dni, więc termin mija 2 listopada 2026 r. Według stanu na 26 października PEJ przekazały część wymaganych materiałów i nie wystąpiły o przedłużenie terminu.
Czego brakuje w dokumentacji?
Wezwanie obejmowało zarówno brakujące załączniki, jak i uzupełnienie złożonych materiałów. W odpowiedzi na pytania redakcji PAA wskazała:
- opinię inspektora ochrony radiologicznej;
- raporty źródłowe z probabilistycznych analiz bezpieczeństwa;
- projekt systemu ochrony fizycznej obiektu jądrowego i materiałów jądrowych;
- część rysunków we Wstępnym Raporcie Bezpieczeństwa;
- tłumaczenia części dokumentów.
Nie wiadomo, które braki zostały już usunięte. Ani PAA, ani PEJ nie wskazały zakresu przekazanych uzupełnień. Biuro Prasowe PEJ potwierdziło, że spółka przygotowuje odpowiedzi na wezwanie, ale nie podało daty przekazania całości materiałów.
Jak uzupełnienia wpływają na termin decyzji?
Zgodnie z art. 39a Prawa atomowego prezes PAA ma 24 miesiące na wydanie decyzji w sprawie zezwolenia na budowę obiektu jądrowego, licząc od dnia złożenia wniosku wraz z wymaganymi dokumentami. PAA precyzuje w odpowiedzi dla redakcji:
Czas oczekiwania na uzupełnienie braków formalnych nie jest zaliczany do czasu przewidzianego przepisami prawa na rozpatrzenie sprawy, a bieg terminu rozpoczyna się od złożenia przez wnioskodawcę wniosku wraz z wszystkimi wymaganymi dokumentami.
Samo przekazanie uzupełnień nie daje jednak pewności, że wszystkie braki zostały usunięte. PAA musi ponownie sprawdzić dokumentację. Pozytywny wynik tej weryfikacji pozwoli rozpocząć ocenę merytoryczną i potwierdzić datę złożenia kompletnego wniosku, od której biegnie ustawowy termin.
PEJ: wcześniejsze złożenie wniosku daje zapas czasu
PEJ zapewniają, że obecny etap uzupełnień mieści się w harmonogramie inwestycji. Spółka wskazuje, że wniosek złożono około pół roku przed planowanym terminem, aby PAA mogła wcześniej zapoznać się z dokumentacją. W odpowiedzi dla redakcji inwestor nie podał osobnej daty uzyskania zezwolenia PAA. Wskazał natomiast termin uzyskania pozwolenia na budowę, które wydaje wojewoda pomorski. Spółka dopuszcza również możliwość, że wcześniejszy dostęp PAA do materiałów pozwoli skrócić dalszą analizę:
Pozwolenie planujemy uzyskać najpóźniej w IV kw. 2028 r., co sprawia, że nawet jeśli obecnie jesteśmy w trakcie oceny formalnej wniosku, to nadal jest odpowiedni zapas czasu na przeprowadzenie oceny merytorycznej. Co więcej, niewykluczone, że wcześniejsze złożenie wniosku o zezwolenie na budowę do PAA przyspieszy ocenę merytoryczną i będzie ona trwała krócej niż 24 miesiące.
PAA nie podaje jednak przewidywanej daty decyzji ani nie potwierdza, że ocena potrwa krócej niż 24 miesiące. Pytana o możliwość wydania zezwolenia przed planowanym na IV kwartał 2028 r. wylaniem pierwszego betonu jądrowego, podkreśla, że harmonogram pozostaje po stronie inwestora, a rolą Agencji jest niezależne sprawdzenie, czy PEJ wykazały spełnienie wszystkich wymagań bezpieczeństwa.
Prezes PAA nie wyda zezwolenia, jeśli każdy z aspektów związanych z bezpieczeństwem jądrowym nie zostanie rzetelnie i wyczerpująco wyjaśniony.
Wniosek do wojewody może być procedowany równolegle
Zezwolenie prezesa PAA jest warunkiem wydania pozwolenia na budowę przez wojewodę pomorskiego. Nie trzeba jednak czekać na decyzję Agencji, aby złożyć wniosek do wojewody.
Na tę możliwość zwracają uwagę PEJ w odpowiedzi dla redakcji. Spółka podkreśla, że zezwolenie PAA może przedłożyć w trakcie postępowania o pozwolenie na budowę. Pozwala to wykorzystać czas potrzebny na dokonanie oceny jądrowej na rozpatrywanie drugiego wniosku i może ułatwić dotrzymanie zakładanego harmonogramu inwestycji.
PAA potwierdza to rozwiązanie, powołując się na art. 15 ust. 4a specustawy jądrowej. Zaznacza jednak, że uzyskanie i przedłożenie zezwolenia prezesa PAA stanowi bezwzględny warunek wydania końcowej decyzji przez wojewodę.
Równoległe prowadzenie obu postępowań może zatem skrócić łączny czas uzyskiwania zgód, ale nie usuwa zależności między nimi. Nawet jeśli wojewoda zakończy pozostałe czynności, z wydaniem pozwolenia będzie musiał poczekać na zezwolenie Państwowej Agencji Atomistyki, które pozostaje jednym z warunków dotrzymania harmonogramu inwestora.
Ostatnie dni na uzupełnienie wniosku
Do 2 listopada pozostały ostatnie dni. Według stanu na 26 października, czyli dokładnie tydzień przed terminem, PAA otrzymała część uzupełnień, a PEJ nie wystąpiły o przedłużenie czasu na ich przekazanie. Najbliższy sprawdzian postępu prac to dostarczenie wszystkich wymaganych materiałów i potwierdzenie przez Agencję, że pozwalają one zakończyć etap formalny.
Jeśli komplet dokumentów zostanie złożony 2 listopada 2026 r., doliczenie ustawowych 24 miesięcy prowadziłoby do listopada 2028 r. To kwartał, w którym PEJ chcą najpóźniej uzyskać pozwolenie na budowę. Ewentualne kolejne wezwania PAA do uzupełnień mogą więc ograniczyć zapas czasu na dotrzymanie harmonogramu.