O postępach inwestycji i jej znaczeniu dla Pomorza rozmawiali podczas spotkania na budowie minister infrastruktury Dariusz Klimczak, minister energii Miłosz Motyka, szef GDDKiA Paweł Woźniak oraz prezes Polskich Elektrowni Jądrowych Marek Woszczyk. Podkreślali, że sprawny dostęp drogowy, kolejowy i morski jest niezbędny do realizacji pierwszej polskiej elektrowni jądrowej.
Spotkanie odbyło się w Dniu Budowlańca. Było również okazją do podziękowania pracownikom zaangażowanym w realizację inwestycji.
To ludzie stoją za budową tych wielkich inwestycji, to oni codziennie ciężko pracują na sukces polskiej gospodarki
Prace przy drodze nabierają tempa
Budowę trasy podzielono na dwa zasadnicze odcinki: od Lubiatowa do drogi wojewódzkiej nr 213 oraz dalej w kierunku S6. Najbardziej zaawansowane roboty prowadzone są w pobliżu przyszłej elektrowni.
Trwają prace ziemne, odwodnieniowe i wzmacnianie podłoża. Na rondzie przy terenie inwestycji ułożono pierwsze warstwy nawierzchni bitumicznej. Powstają również obiekty inżynierskie, w tym most w rejonie Kanału Biebrowskiego. Na trasie wykonano także przejście dla płazów.
Podczas spotkania podkreślano znaczenie terminowego udostępnienia tzw. ostatniej mili – fragmentu zapewniającego bezpośredni dojazd do placu budowy. Gotowość infrastruktury transportowej ma umożliwić sprawne prowadzenie kolejnych etapów inwestycji jądrowej.
Ciężki transport poza drogami lokalnymi
DK69 jest projektowana z myślą o przewozie materiałów budowlanych i elementów potrzebnych do realizacji elektrowni, także ładunków ponadgabarytowych. Przejęcie tego ruchu przez nową trasę ma ograniczyć obciążenie istniejących dróg lokalnych i powiatowych.
Terminowe oddanie tej infrastruktury pozwoli odciążyć lokalne drogi, którymi dzisiaj odbywa się transport ludzi i materiałów na przyszły plac budowy
Dla mieszkańców oznacza to perspektywę mniejszych uciążliwości związanych z transportem na budowę, ochrony lokalnej infrastruktury oraz bezpieczniejszego podróżowania. Po zakończeniu inwestycji droga pozostanie częścią układu komunikacyjnego regionu, zapewniając dodatkowe połączenie z S6 i ułatwiając dojazd również turystom.
Ta droga to nie tylko infrastruktura dostępowa do elektrowni jądrowej. Będzie służyła także mieszkańcom regionu i ich potrzebom. Będzie impulsem rozwojowym, zapewniając sprawny dostęp i komunikację
Droga, kolej i dostęp od strony morza
Budowa elektrowni wymaga skoordynowania wielu przedsięwzięć. Oprócz drogi krajowej potrzebne są nowe i przebudowane linie kolejowe. Jak podkreślano podczas spotkania, mają one służyć zarówno transportowi związanemu z inwestycją, jak i przewozom pasażerskim, z nowymi przystankami dla mieszkańców.
Uzupełnieniem będzie konstrukcja morska określana jako MOLF, umożliwiająca dostarczanie największych elementów elektrowni drogą morską. Każda z tych inwestycji pełni inną funkcję, ale razem mają zapewnić sprawną obsługę budowy.
Minister energii Miłosz Motyka wskazywał, że infrastruktura towarzysząca jest warunkiem realizacji inwestycji, która ma wzmocnić bezpieczeństwo energetyczne i gospodarcze kraju.
Nasza gospodarka potrzebuje taniej, dostępnej i niezawodnej energii. Takiej, która będzie płynęła z pierwszej polskiej elektrowni jądrowej
Rozwój we współpracy z mieszkańcami
Ważnym wątkiem spotkania była współpraca inwestorów z samorządem województwa, powiatu i gminy. Podkreślano, że realizacji przedsięwzięć o znaczeniu ogólnopolskim powinny towarzyszyć konkretne korzyści dla społeczności, które żyją w ich sąsiedztwie.
Rozbudowa infrastruktury to również możliwości dla przedsiębiorstw – zarówno dużych wykonawców, jak i mniejszych firm rozwijających swoje kompetencje i portfele zamówień. To także rosnące zapotrzebowanie na wykwalifikowanych pracowników oraz szansa na współpracę z uczelniami technicznymi.
Powstająca DK69 pokazuje, jak inwestycje energetyczne zmieniają Pomorze już na etapie przygotowań do budowy elektrowni. Nowe połączenia transportowe mają wspierać realizację tego przedsięwzięcia, a jednocześnie służyć mieszkańcom przez kolejne dekady.